Mnemonika on-line

„Efekt drzwi”, czyli po co ja tu przyszedłem?

„Efekt drzwi”, czyli po co ja tu przyszedłem?

Chyba każdy z nas doświadczył sytuacji, kiedy przechodzi na przykład z pokoju do kuchni, a po przekroczeniu jej progu za nic nie może sobie przypomnieć, po co tam przyszedł. Co robimy w takim wypadku? Wracamy, skąd przyszliśmy, a tam zazwyczaj wszystko szybko nam się przypomina. Dlaczego tak się dzieje? Czy to pierwszy objawy poważnych problemów z pamięcią?

Gdyby do podobnych sytuacji dochodziło bardzo często, stanowiłyby uzasadniony powód do niepokoju, ale jeśli zdarzają się raz na jakiś czas, wówczas stanowią dowód na istnienie tzw. efektu drzwi albo „efektu progu, furtki”, zwanego też „efektem zmiany lokalizacji”.

Okazuje się, że miejsce, w którym dociera do nas jakaś informacja, ma dla naszego mózgu duże znaczenie. Stanowi bowiem kontekst dla samej informacji i najpierw ułatwia jej zapamiętanie, a potem – przypomnienie. Jeśli nasz mózg nie będzie przepracowany, z łatwością zapamięta, że przemieszczamy się z pokoju do kuchni, gdyż idziemy… po nożyczki leżące w trzeciej szufladzie. Jeśli jednak nasza pamięć robocza zostanie przeciążona wykonywaniem kilku zadań jednocześnie albo w chwili podjęcia decyzję o pójściu po nożyczki zadzwoni telefon, czyli coś nas zdekoncentruje, wówczas możemy mieć poważny problem z przypomnieniem sobie o nożyczkach.

W 2011 r. naukowcy z Uniwersytetu Notre Dame pod kierownictwem Gabriela Radvansky’ego opublikowali wyniki eksperymentu sprawdzającego mechanizm działania „efektu drzwi”. Badani w rzeczywistości wirtualnej przenosili z pomieszczenia do pomieszczenia bryły geometryczne, które czasami chowały się im w wirtualnych plecakach. Raz spacerowali po tym samym pokoju – i wtedy zapamiętywali więcej, innym razem przechodzili przez drzwi do innego – i wtedy zapamiętywali mniej. Okazało się, że przekroczenie progu drzwi – jak tłumaczył na łamach „Quarterly Journal of Experimental Psychology" prof. Radvansky „stanowi dla umysłu granicę, która oddziela epizody. Tę samą aktywność rejestruje więc on jako dwa odrębne działania”.

W 2021 roku wyniki podobnego badania opublikowali naukowcy z Uniwersytetu Bond w Australii. 74 ochotników wzięło udział w serii eksperymentów. Ich zadaniem było poruszanie się po pokojach 3D w wirtualnej rzeczywistości i zapamiętywanie różnych obiektów, które widzieli w pomieszczeniach, np. żółtego krzyżyka. Naukowcy na początku mieli trudności z zaobserwowaniem „efektu drzwi” i podejrzewali, że do eksperymentu zgłosili się ludzie ze zbyt dobrą pamięcią, jak na potrzeby badania. Następnie zmienili warunki eksperymentu. Psycholog Oliver Baumann, opisując jego przebieg, wyjaśnił: „Kazaliśmy im wykonywać zadania polegające na liczeniu wstecz podczas poruszania się, aby jeszcze bardziej obciążyć ich pamięć roboczą. Dopiero po tym pojawiły się problemy z pamięcią, co mówi nam, że przeciążenie pamięci uczestników uczyniło ich bardziej podatnymi na efekt drzwi. Innymi słowy, efekt furtki występuje tylko wtedy, gdy poznawczo jesteśmy w stanie na to podatnym".

Eksperyment dowiódł, że „efekt drzwi” nie pojawia się, kiedy pomieszczenia, między którymi przechodzili ochotnicy, były bardzo do siebie podobne. Na tej podstawie naukowcy wywnioskowali, że to nie samo przejście progu drzwi wywołuje kłopoty z pamięcią, lecz przejście z jednej lokalizacji do zupełnie innej. I to spostrzeżenie jest zbieżne z wieloma innymi obserwacjami.

Jeden z przykładów opisuje dr Tracy Packiam Alloway w książce pt. „Trening umysłu dla bystrzaków”. Nie wskazuje w nim szczegółów przeprowadzenia eksperymentu, ale warto go przywołać. W opisanym badaniu psychologowie poprosili nurków o zapamiętanie listy słów. Jedna grupa nurków uczyła się na lądzie, a druga pod wodą. Badanie udowodniło, że nurkowie uczący się wyrazów pod wodą, zapamiętali ich dużo więcej przy odtwarzaniu pod wodą, podobnie jak nurkowie na lądzie, więcej pamiętali, kiedy przepytywano ich na ladzie. Najgorzej zapamiętywanie przebiegało, kiedy nurkowie, uczący się na ladzie, przypominali sobie listę słów w wodzie lub odwrotnie – kiedy uczyli się ich w wodzie, a potem odtwarzali je na lądzie.

Zmiana lokalizacji, środowiska, zwłaszcza radykalna – z jednego miejsca na zupełnie inne, np. w wyniku przejścia z wnętrza domu towarowego na parking albo po przelocie samolotem lub odbyciu długiej trasy samochodem czy nawet przy przejściu z pokoju do kuchni – powoduje czasem resetowanie pamięci roboczej. Umysł przygotowuje się do nowego zadania, jest nastawiony na odbieranie bodźców umożliwiających orientowanie się w nowym miejscu i porządkuje to, co zapamiętał – wspomnienia. Porządkowanie polega na eliminowaniu części wspomnień, czyli zapominaniu. Każde środowisko w takiej sytuacji będzie postrzegane przez mózgu jako inna sieć informacji, a przejście z jednej do drugiej sieci może skutkować jakimiś stratami, pojawieniem się luk w pamięci.

Trzykrotnie sprawdzałam „efekt drzwi” na uczestnikach treningów pamięci „Mnemoniki” – na dwóch grupach nastolatków oraz jednej grupie dorosłych z grupy początkujących. Nie informowałam dokładnie kursantów o celu zabawy, ale zapowiadałam, że zrobimy pewną modyfikację. Najpierw wszyscy zapamiętywaliśmy w sali 20-elementowy łańcuszek złożony z obrazków. Następnie większość grupy odtwarzała pisemnie łańcuszek w miejscu zapamiętywania, a wybrane przeze mnie osoby – po trzy z każdej grupy – wychodziły na korytarz, po przejściu paru metrów siadały na ławce i tam zapisywały zapamiętane elementy. Za każdym razem wybierałam do tego zadania kursantów z łatwością odtwarzających 20-elementowe łańcuszki. Spośród 9 osób, które przekroczyły próg drzwi, tylko jedna twierdziła, że z odtwarzaniem nie miała żadnych problemów, bo wiedząc, że uczestniczy w eksperymencie, mocno skoncentrowała się na zadaniu. Czterech kursantów nie przypomniało sobie wszystkich elementów, a pozostałym czterem wykonanie zadania zajęło nieco więcej czasu niż zazwyczaj oraz więcej niż kursantom piszącym w sali, ale przypomnieli sobie wszystkie elementy.

Wspólnie doszliśmy do wniosku, że w naszej zabawie doświadczyliśmy działania „efektu drzwi”.

A czy Wam udało się zaobserwować kiedyś u siebie „efekt drzwi”? Podzielcie się z „Mnemoniką” swoimi doświadczeniami.

Co na to „Mnemonika”?

W jaki sposób wiedzę o „efekcie drzwi” można przełożyć na życie codzienne?

  1. Zdając sobie sprawę z tego, że oba miejsca – zapamiętywania, czyli nauki, oraz przypominania, czyli odpytywania albo pisania egzaminu – powinny być takie same lub podobne, możemy aranżować przestrzeń, w której się uczymy. Przykładowo, wiedząc, że będziemy robili prezentację, stojąc przy tablicy – możemy ćwiczyć sobie jej wygłaszanie, również stojąc, obok małej tablicy w pokoju. Próby generalne nie przez przypadek odbywają się w miejscu docelowym.
  2. W sytuacji, kiedy spełnienie powyższego warunku będzie niemożliwe, warto po prostu pamiętać o miejscu, w którym zdobywaliśmy jakąś informację czy podejmowaliśmy decyzję. Trzeba przenieść się w wyobraźni do tamtej lokalizacji. Tę umiejętność można wyćwiczyć.
  3. Z doświadczeń „Mnemoniki” wynika, że zadanie można sobie ułatwić, jeśli w obu miejscach umieścimy na przykład ulubioną maskotkę, na którą – najpierw w czasie nauki, a potem odpytywania – będziemy spoglądali. Takim elementem będzie też instrument – ten sam do ćwiczeń oraz koncertowania.
  4. Przypominanie usprawnią również inne elementy współtworzące kontekst sytuacji, w jakiej zapamiętujemy, np. można się uczyć w tej samej bluzce czy marynarce, w której będziemy zdawać egzamin. Znaczenie mają też towarzyszące nauce zapachy, kolory, dźwięki.
  5. W trakcie zapamiętywania lepiej nie wychodzić zbyt często do innych pomieszczeń lub na podwórko. Oczywiście trzeba robić przerwy, ale po zakończeniu jakiejś partii materiału, a nie w trakcie.
  6. Ponadto ważny jest sposób uczenia się i odpytywania: do egzaminu ustnego czy odpowiedzi ustnej najlepiej przygotowywać się, mówiąc na głos, a do sprawdzianu lub egzaminu pisemnego – pisząc.
  7. Przypomnieć możemy sobie tylko to, co wcześniej zapamiętaliśmy…

Iwona Mokrzan

  1. „Efekt drzwi”, czyli dlaczego pamięć nas zawodzi? Mózg starzeje się zdecydowanie szybciej niż ciało”Dzień dobry TVN 12.05.2021 r, https://dziendobry.tvn.pl/zdrowie/psychologia/efekt-drzwi-czyli-problemy-z-pamiecia-krotkotrwala-jak-je-rozwiazac-da338559-5312840.
  2. Mazur K., Dlaczego przekraczając próg, zapominamy, po co przyszliśmy? Wyjaśniono „efekt drzwi”, Fokus.pl 23.03.2021, https://www.focus.pl/artykul/dlaczego-przekraczajac-prog-pomieszczenia-zdarza-nam-sie-zapomniec-po-co-do-niego-weszlismy-nowe-badania-wyjasniaja-efekt-drzwi.
  3. Packiam Alloway T., Trening umysłu dla bystrzaków, przeł. L. Sielicki, Helion, Gliwice 2019.
  4. Woźniak O., Przekroczenie (nawet wirtualnych drzwi) bardzo często resetuje pamięć. Czym jest efekt drzwi i dlaczego pamięć płata nam figle, Wysokie obcasy 5.09.2018 r., https://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,152731,23863932,przekroczenie-nawet-wirtualnych-drzwi-bardzo-czesto-resetuje.html.
Copyright © 2021 Mnemonika
Design: Proformat
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram